yellowinside

Archive for Styczeń 2013|Monthly archive page

Kalgugsu

In Ogólne on Styczeń 27, 2013 at 5:24 am

바지락 칼국수 (czyt. padzirak kalgugsu) – czyli ręcznie przygotowywany, gruby, w przekroju prostokątny makaron w zupie przygotowanej z małych małż zwanych po angielsku Manila clams.

20130127-140744.jpg

Istnieje wiele rodzajów kalgugsu. Makaron jest zawsze ten sam (różni się czasem grubością i dokładnością przygotowania, w wielu restauracjach można spotkać się z kupna wersja klusek), inna natomiast jest zupa. Małże, drób, wieprzowina, czerwona fasola itp. mogą tworzyć najróżniejsze wersje tej popularnej w Korei potrawy.

20130127-141150.jpg

W restauracji w której byłem dziś makaron podano w wielkiej misie z której przekładało się go do mniejszych talerzyków.

20130127-141627.jpg

Jedyna przystawka było kimchi – bardzo ostre i świeże, znaczy się jeszcze nie zakiszone.

20130127-141742.jpg

Małże były pyszne i świeżutkie. Znalazł się też mikro krab.

20130127-141838.jpg

Zupa do padzirak kalgugsu to wywar z samych małż z dodatkiem cebuli, cukinii i przypraw. Na dnie naczynia zawsze można znaleźć piasek, zgrzyta on często również między zębami. Choć małże przed gotowaniem sa skrupulatnie myte to w procesie gotowania otwierają się i znajdujący się tam piasek morski wydostaje się do zupy.

20130127-142127.jpg

Ciekawostką jest, że ok. 90% Manila calms jedzonych w Korei Płd. pochodzą z Korei Płn. Eksportowane z Północy do Chin a później importowane na Południu.

Seoul, dzielnica Sinlim, 27 stycznia 2013, Niedziela, godz. 12:43.

Blog Roku 2012

In Ogólne on Styczeń 25, 2013 at 2:25 am

Niewiele jest osób, które znają i interesują się kuchnią koreańską. Dla tego niewielkiego grona i dla wszystkich ciekawych koreańskich kulinariów na początku zeszłego roku powstała „korea na wynos”.

Nie wiem jakie szanse mamy na to by zostać blogiem roku, ale dochody z głosów idą na szczytne cele 🙂 Głosujemy do końca stycznia!

SMS o treści D00265 Na numer 7122.

*Koszt sms-a to 1,23zł, a dochód z każdego oddanego głosu pomoże dzieciom ubogim i niepełnosprawnym wyjechać na obozy rehabilitacyjno-integracyjne.

Dziękuję za wszystkie głosy i obiecuję częstsze, jeszcze ciekawsze wpisy. Zdradzę również, że może w niedługim czasie powstanie nowy blog – vlog o tematyce kulinarnej!

Podczas nauki przygotowywania bulgogi.

Podczas nauki przygotowywania bulgogi.

Blondynka o ryżu.

In Ogólne on Styczeń 15, 2013 at 4:55 am

Dzisiejszy wpis trochę z innej beczki. A może jednak z tej samej beczki, ale trochę inaczej! Prawie w każdą niedzielę słucham radiowej audycji „Świat Według Blondynki” prowadzonej przez Panią Beatę Pawlikowską. To ona dawno temu spowodowała, że zacząłem marzyć o wyprawie do Peru by tam wspiąć się na Machu Picchu.

Pierwsza część audycji w minioną niedzielę była o jedzeniu. Pani Beata opowiadała o tym jak w procesie czyszczenia białego ryżu traci on swoje wszystkie wartości odżywcze. Przytoczyła kilka krajów w których biały ryż jest podstawowym składnikiem posiłków. Nie wymieniła niestety Korei. Postanowiłem napisać maila próbującego wyjaśnić to jak Koreańczycy radzą sobie z brakiem wartości odżywczych w białym ryżu. Pani Beata odczytała maila na antenie, tutaj możecie tego posłuchać:

A tutaj na samym dole strony Pani Beata zamieściła zdjęcie z blogowego wpisu o dolsotbab.